RSS
 

Jak szalałem po Śląsku.

02 gru

Pierwszego dnia zrobiłem tylko 4 punkty. Dwa w Chorzowie i jeden w Będzinie i jeden w Czeladzi. Sporo się nakręciłem żeby się wyrobić.
Dnia drugiego zrobiłem resztę punktów, czyli dwa w Czeladzi, 4 w Katowicach i znowu Będzin bo się kolega nie wyrobił i Sosnowiec. Czyli bardzo dużo, ale się udało.

Dziś jestem już w stolicy. Zrobiłem punkt w Błoniach i zostanie mi do zrobienia 4 punkty w Warszawie właśnie.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii W trasie

 

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS